Makijaż :: Kukuryku! (L’Oréal Paris Color Riche Matte 330 Cocorico)
Z okazji trzydziestych urodzin pomadek Color Riche (na rynek zostały wprowadzone w 1985 roku) dostałam już jakiś czas temu zestaw pomadek z nazwą bloga. Fajny bajer, prawda?
Pomadki Color Riche wzbogacone są składnikami takimi jak Omega 3, witamina E i olejek z dzikiej róży, aby zapewnić ustom ochronę, nawilżenie i poczucie komfortu. Dostępne są w szerokiej gamie odcieni i w trzech rodzajach wykończeń: matowym, satynowym i klasycznym. Pachną fiołkiem, jaśminem i irysem.
Pomadki Color Riche wzbogacone są składnikami takimi jak Omega 3, witamina E i olejek z dzikiej róży, aby zapewnić ustom ochronę, nawilżenie i poczucie komfortu. Dostępne są w szerokiej gamie odcieni i w trzech rodzajach wykończeń: matowym, satynowym i klasycznym. Pachną fiołkiem, jaśminem i irysem.
Mam słabość do czerwieni, nic więc dziwnego, że najbardziej zaprzyjaźniłam się z matowym odcieniem 330 COCORICO★. Co tu dużo o nim pisać: jest przepiękny. Nie za ciepły, nie za chłodny, dosłownie jak stworzony dla mnie. Pomadka jest przyjemnie kremowa, gładko się rozprowadza i nie wysusza ust.
Pozostałe kosmetyki wykorzystane w makijażu:
- podkład L’Oréal True Match Vanilla N2★
- duo do konturowania Infallible Sculpt 01 Light/Medium★
- róż theBalm DownBoy
- eyeliner L’Oréal Super Liner Blackbuster
- cień Sultry z palety theBalm Nude'tude
- tusz L’Oréal Volume Million Lashes So Couture★
Malujecie usta na czerwono?
Podziel się!
Szukasz informacji o innym produkcie? Skorzystaj z WYSZUKIWARKI u góry strony lub zajrzyj do KATALOGU.
Bez względu na to, jak dany kosmetyk do mnie trafił, opisuję wrażenia z jego stosowania całkowicie szczerze. Pamiętajcie, że siłą rzeczy są to opinie osobiste, więc subiektywne. Nie mogę zagwarantować, że dany kosmetyk sprawdzi się u kogoś innego. Produkty, które przysłano mi do wypróbowania, oznaczam symbolem ★.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz